Porównanie poszewki jedwabnej z jedwabiu morwowego i poszewki satynowej

Poszewka jedwabna czy satynowa? Czym się różnią

Poszewka jedwabna czy satynowa – co wybrać? Na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie: obie są gładkie i lśniące. Różnica jest jednak zasadnicza i warto ją znać przed zakupem. Wyjaśniamy.

Jedwab to surowiec, satyna to splot

To najważniejsze rozróżnienie. Jedwab to naturalne włókno wytwarzane przez jedwabniki – to materiał. Satyna natomiast to nie surowiec, lecz sposób tkania. Satyna może być wykonana z poliestru, bawełny lub innych włókien – najczęściej z tworzyw sztucznych. Innymi słowy: jedwab jest zawsze naturalny, a „satyna” w sklepach to zwykle poliester o błyszczącym splocie.

Poszewka jedwabna – zalety

  • Naturalne włókno, oddychające i termoregulacyjne (chłodzi latem, grzeje zimą).
  • Naturalnie hipoalergiczna, przyjazna skórze wrażliwej.
  • Redukuje tarcie – chroni włosy i skórę.
  • Przy dobrej pielęgnacji bardzo trwała.

Poszewka satynowa (poliestrowa) – zalety i wady

  • Niższa cena – to główna zaleta.
  • Podobny gładki, błyszczący wygląd.
  • Wada: poliester gorzej oddycha, może powodować przegrzewanie i pocenie w nocy.
  • Wada: tworzywa sztuczne mogą drażnić skórę wrażliwą i alergiczną.

Poszewka jedwabna czy satynowa – która dla kogo?

Jeśli szukasz najtańszej opcji o ładnym wyglądzie – satyna poliestrowa wystarczy. Jeśli jednak zależy Ci na naturalnym materiale, oddychalności, właściwościach hipoalergicznych i realnej pielęgnacji włosów oraz skóry – wybór pada na jedwab morwowy. To inwestycja w jakość i komfort snu na lata.

Jak rozpoznać prawdziwy jedwab?

Zwróć uwagę na opis: szukaj określenia 100% jedwab morwowy oraz gramatury podanej w momme (np. 19 lub 22 momme). Certyfikat OEKO-TEX to dodatkowe potwierdzenie jakości i bezpieczeństwa. Więcej w naszym FAQ o jedwabiu.

Gdzie kupić prawdziwą poszewkę jedwabną?

Sprawdź naszą kolekcję poszewek jedwabnych z jedwabiu morwowego 19 i 22 momme z certyfikatem OEKO-TEX. Jeśli zastanawiasz się nad gramaturą, pomoże nasze porównanie 19 i 22 momme.

Powrót do blogu